Kamień na kamieniu - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Szymon często go odwiedzał, czym zaskarbił sobie sympatię sąsiada. Gdy na dwa lata trafił do szpitala po ciężkim wypadku, jedyny Prażuch z całej wsi zaopiekował się jego gospodarstwem i Michałem. Dbał o ziemię i Pietruchę, a Szymka regularnie odwiedzał w szpitalu, zawsze przynosząc coś dobrego.

Za którymś razem, podczas jednej z wizyt powiedział, że nie będzie już mógł opiekować się gospodarstwem Szymona, bo synowie i żona wołają go do siebie. Na koniec zakomunikował, że w niedzielę umrze. Potem wrócił do domu, poszedł do księdza, który namaścił go olejami świętymi, posprzątał w izbie, dał zwierzętom jeść, umył się, ubrał w garnitur, poprosił sąsiada, aby mu zapalił gromnicę i wyjaśniła, gdzie leży testament, położył się do trumny i… umarł!

Po śmierci Prażucha gospodarka Pietruszków została bez opieki. Gdy w końcu Szymon wrócił ze szpitala, to chodził o laskach. W gospodarstwie zastał pobojowisko, pustą stodołę, w której stali wychudzenia krowa i koń. Okazało się, że kury, pies (z łańcuchem!), sztachety z płotu, wszystkie narzędzia rolnicze, a nawet książeczka do nabożeństwa będącą pamiątką po matce, szuflada od stołu oraz narzędzia fryzjerskie – wszystko to zostało ukradzione. Szansa bohatera na powrót do fryzjerstwa spełzła na niczym, a przecież osłabiony i z kulami po bokach nie nadawał się do pracy fizycznej. Szymon był bardzo przygnębiony, czego nie poprawiły oględziny brudnego domu, w którym zalęgły się myszy, światło zostało odcięte (nie było komu zapłacić rachunku), w którym nie było Michała (zaginął).

Ucieczką od zmartwień było wspominanie szpitalnego życia. Na sali z narratorem leżało jedenastu rekonwalescentów. Gdy Szymon zaczął wstawać, pomagał chorym się myć, golił ich i czesał. Zaprzyjaźnił się z salową Jadwigą - panną, która była pod wrażeniem jego blizn z czasów partyzantki i wiejskich zabaw. Lubiła słuchać historii ich powstawania. Często podsuwała mu po kryjomu większe kawałki mięsa na obiad czy dokładkę zupy. Raz nawet poczęstowała go pomarańczą - Szymon pierwszy raz w życiu jadł taki owoc.

V. MATKA

Ślub na wsi bardzo się opłacał. Łatwiej można było dostać przydział na konia z unry, na materiały budowlane czy ziarno na siew. Takimi sposobami gmina zachęcała do wstępowania w związek małżeński – cywilny oczywiście.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 - 


  Dowiedz się więcej
1  Cytaty
2  Chronologiczny plan losów Szymona Pietruszki
3  Geneza powieści „Kamień na kamieniu”



Komentarze
artykuł / utwór: Kamień na kamieniu - streszczenie




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: