Kamień na kamieniu - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Po Staśku rodziców rozczarowało postanowienie najstarszego syna Michała. Marzyli, by został księdzem, ale też poszedł „w świat”. Zaczął uczyć się krawiectwa, zawsze jednak przyjeżdżał na żniwa.

Po powrocie z partyzantki ze stopniem porucznika, Szymon chciał iść do wojska, aby zostać zawodowym żołnierzem. Nie lubił pracować w polu, najgorzej nie znosił żniw. Musiał jednak zmienić plany i pomagać ojcu w polu, który często narzekał, że wojna doprowadziła ich do ruiny (chlewy były spalone od pocisku, dach w chałupie dziurawy). Antka i Michała już nie było w domu, a Stasiek był za mały na pomocnika.

Szymon nie zostałby na gospodarstwie, ale zmusiły go do tego okoliczności. We wsi otworzono szkołę, do której miał pójść Stasiek. Nie miał jednak zimowych butów, więc jego starszy brat poszedł w pola w ich poszukiwaniu.

W tamtym czasie na otwartych, rozległych terenach leżało pełno ruskich i niemieckich trupów. Narrator trafił na jedną parę butów, ale niestety były dziurawe. Ludzie już dawno pozabierali szynele i co wartościowsze przedmioty. Wprawdzie były jeszcze trupy w butach, ale leżały pod zaminowanym lasem, Szymon nie chciał zginąć za buty.

Od tej pory pożyczał Staśkowi swoje jedyne oficerki, które zrobił sobie jeszcze przed wojną u szewca na zamówienie. Młodszy brat poruszał się w nich jak bocian. Gdy szedł do szkoły, Szymek musiał całe przedpołudnie siedzieć boso w domu, nie mógł nawet wyjrzeć na świat, bo szyby były pokryte mrozem, przez co zrobił się leniwy i osowiały.

Pewnego dnia wpadł na pomysł pożytecznego wykorzystania przymusowego siedzenia w domu. Z partyzantki przyniósł brzytwę i nożyczki, więc zaczął strzyc i golić. Klienci przychodzili do niego nawet z innych wsi, nie mógł nadążyć, chętni wypełniali zawsze całą izbę. Interes się kręcił, narrator zarabiał coraz więcej, kupił nawet maszynkę do strzyżenia.

Wszystko zmieniło się, gdy przyszła wiosna i Stasiek oddał buty - do szkoły chodził już boso. Później, podobnie jak starsi bracia, poszedł w świat i… ojciec znowu chodził wściekły, matka podupadła na zdrowiu. Nie doczekała wizyty synów, którzy przyjechali dopiero na jej pogrzeb.

Teraz Stasiek i Antek przyjechali na prośbę Szymka. Pokrzyczeli, popyskowali i wyjechali. Bardzo się im śpieszyło. Pietruszka zdążył im jedynie nasypać mąki w woreczki, nic innego nie mógł dać.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 - 


  Dowiedz się więcej
1  Chronologiczny plan losów Szymona Pietruszki
2  Wiesław Myśliwski – biografia
3  Problematyka powieści „Kamień na kamieniu”



Komentarze
artykuł / utwór: Kamień na kamieniu - streszczenie




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: