Kamień na kamieniu - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
Po ich wyjeździe poszedł do Chmiela i kazał stawiać grób na osiem kwater marząc, że może kiedyś bracia zechcą tu wrócić. Wstydził się przyznać kamieniarzowi, że nawet nie zdążył przedyskutować ze Staśkiem i Antkiem tematu grobu.


IV. ZIEMIA

Zanim Szymon przyszedł na świat, jego ojciec już prawował się w sądzie z sąsiadem Prażuchem o miedzę. Raz jeden wysuwał pisemną skargę, raz drugi. Ciągnęło się to latami, aż Pietruszce zabrakło pieniędzy na kontynuowanie. Nie oznaczało to jednak, że sąsiedzi doszli do porozumienia. Kłócili się tak samo intensywnie, jak wcześniej. Prażuch wiosną podorał pas miedzy, ojciec jesienią odorał. Jak Pietruszka zbił go batem, to dostał widłami. Bójkom nie było końca.

Ojciec Szymka cały czas odgrażał się sąsiadowi, że gdy narrator podrośnie, to go…zabije!. Gdy bohater osiągnął już wiek chłopięcy i jego obowiązki w gospodarstwie stały się poważniejsze, przejął spór z Prażuchem na siebie. Podczas kolejnej kłótni Szymon nie wytrzymał i pobił sąsiada, innym razem wlał Antkowi, który akurat pasł krowy i jedna weszła w pole agresora. Po tym incydencie Prażuch przez jakiś czas się ukrywał, bał się zemsty Szymka.
Gdy trzej synowie Prażucha dorośli, zastawili w imię sąsiedzkiej zwady pułapkę na Szymka, gdy ten wracał nocą pijany z zabawy i dotkliwie go pobili.

Na jakiś czas był spokój, ponieważ narrator poszedł na wojnę. Wszystko jednak wróciło, gdy i on wrócił. Odwiedzając matkę usłyszał od ojca o tym, że Prażuch kolejny raz podorał jego miedzę. Nie mogąc iść do sądu - nie było ich tak samo, jak Polski - namawiał syna, żeby sam się rozprawił ze znienawidzoną rodziną. Gdy Szymon spotkał trzech Prażuchów na odpuście, wyrównał rachunki za niedawne pobicie. Tym razem oni chodzili z podbitymi oczami.

W czasie wojny Szymon pewnego dnia ukradkiem skradał się lasem do rodziców, gdy natknął się na patrol niemiecki, który zaczął do niego strzelać. Jako że w okolicy stała tylko jedna chałupa - Prażuchów, narrator zastukał do drzwi z wołaniem, że Niemcy go gonią. Stary Prażuch zlitował się nad przybyszem i wpuścił go do środka mimo protestów synów, którzy wkrótce poszli spać. Szymek przesiedział u nich do rana.

Jakiś czas po tym wydarzeniu do partyzanckiego oddziału Szymka dołączyli trzej synowie Prażucha. Ich śmierć wywołała u Prażuchowej chorobę i ona także wkrótce zmarła. Sąsiad Pietruszków został sam. Nadal dbał o swoje gospodarstwo, choć był już stary i samotny. Siał, orał, miał w izbie zawsze posprzątane. Jakby tego było mało - na starość nauczył się pisać i czytać, korzystając z domowych wizyt i darmowych lekcji nauczycieli.

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 - 


  Dowiedz się więcej
1  Wiesław Myśliwski – biografia
2  Cytaty
3  Chronologiczny plan losów Szymona Pietruszki



Komentarze
artykuł / utwór: Kamień na kamieniu - streszczenie




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: