Kamień na kamieniu - streszczenie
klp.pl Lektury Analizy i interpretacje Motywy literackie Epoki
VII. ALLELUJA

Szymkowi najbardziej z wszystkich potraw smakowały jajka wielkanocne. Poświęcone, dla niego miały lepszy smak. Całe życie, co roku chodził w Wielką Sobotę ze święconką. Tak też się stało, gdy wrócił ze szpitala. Choć na chorych nogach i z laskami w ręku, to pokuśtykał wczesnym rankiem do kościoła, aby zająć miejsce w ławce, gdyż tego dnia do kaplicy przybywali ludzie z pięciu przyległych wsi. Nie wiedział jeszcze, że zamiłowanie do wielkanocnej potrawy przyczyni się do jego zwolnienia z pracy.

Gdy Szymek pracował w gminie w dziale planowanych dostaw, nieraz siedział w biurze do wieczora. Ciągle były narady, goniły terminy skupu zboża, mleka. Od pisania aż ręka go bolała. Wypisywał do ludzi ponaglenia, kary, niektórym przesuwał termin dostaw na później, za co w podziękowaniu był zapraszany ciągle do gospody znajdującej się naprzeciwko urzędu gminy. Tam stawiano mu wódkę nawet w godzinach pracy. Nieraz z całym towarzystwem siedzieli w gospodzie do rana i pili, po czym Pietruszka rano, ledwie żywy, szedł do pracy, siadał za biurkiem i leczył kaca. Wtedy się rozpił na całego. Nieraz ojciec zamykał przed nim drzwi na noc, nie wpuszczał pijaka do izby (matka nie mogła mu otworzyć, bo już prawie nie wstawała z łóżka), więc spał na ławce, na podwórku.

Pewnej nocy, gdy Pietruszka wrócił pijany, zdziwił się, że drzwi były otwarte. W izbie na ławie siedział Michał. Wyglądał dziwnie, był jakby nieobecny, nic nie mówił, był zupełnie innym człowiekiem. Matka powiedziała zdziwionemu Szymkowi, że żona jego brata - której nigdy wcześniej nie widzieli - przywiozła go do nich bez niczego i zostawiła. Mimo ciągłych pytań nie mogli dowiedzieć się od Michała, co mu się stało, dlaczego był w takim stanie. Nic nie mówił, już nigdy nie powiedział ani jednego słowa, żył w swoim świecie. W wyniku stanu Michała Pietruszkowa bardziej podupadła na zdrowiu, serce jej pękało.

Po jej śmierci ojciec nie mógł sobie znaleźć miejsca, w głowie zaczęło mu się mieszać. Razem z Michałem potrafił przesiedzieć bez ruchu całe dnie w izbie, w milczeniu. Każdy z nich był nieobecny, w swoim świecie. Gdy Szymon wracał z pracy, nie wiedział co robić. Gotował, sprzątał, mył Michała, oporządzał inwentarz. Sąsiadki po śmierci matki trochę mu pomagały, ale krótko. Bohater nie miał na nic czasu, myślał nawet, aby zwolnić się z pracy, tylko pensji mu było szkoda stracić. Los sam zdecydował za niego.

Oznacz znajomych, którym może się przydać

strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 -  - 20 -  - 21 - 


  Dowiedz się więcej
1  Geneza powieści „Kamień na kamieniu”
2  Cytaty
3  Problematyka powieści „Kamień na kamieniu”



Komentarze
artykuł / utwór: Kamień na kamieniu - streszczenie







    Tagi: